Pożyczki mocno społecznościowe

prodigyfinancePisałem niedawno o inwestycyjnym nurcie social lending, a dziś przykład serwisu w którym element społeczności jest pierwszoplanowy. Prodigy Finance koncentruje się na elitarnej niszy słuchaczy i absolwentów studiów MBA. Idea finansowej samopomocy, która zrodziła się w zamierzchłych czasach w najbiedniejszych warstwach społecznych, dziś pojawia się w dość nietypowym kształcie.

Pomysł na stworzenie giełdy pożyczek dla studentów MBA zrodził się w głowach trzech absolwentów tych elitarnych studiów. Dyplom ukończenia kursu daje przepustkę do zawodowej kariery, ale jego zdobycie słono kosztuje i niemal zawsze wymaga jakiejś formy zewnętrznego finansowania. Założyciele Prodigy Finance poznali ten problem na własnej skórze i zdecydowali się poszukać rozwiązania, które czerpać będzie z idei social lending.

Jak to działa?

O pożyczkę ubiegać mogą się osoby przyjęte na studia MBA prowadzone w ramach INSEAD Business School. W fazie beta serwisu liczba obsługiwanych aplikacji jest ograniczona, ale w przyszłości platforma ma zamiar akceptować słuchaczy z większej liczby uczelni. Maksymalna kwota pożyczki równa jest opłacie za studia, ale faktyczna kwota udzielonego wsparcia uzależniona jest od podaży środków od pożyczkodawców. Standardowy okres spłaty pożyczki wynosi 7 lat i rozpoczyna się w 6 miesięcy po zakończeniu kursu. Kwestia wysokości oprocentowania prezentowana jest w dość mętny sposób:

Our rate is calculated based on a number of factors. We try to match (or sometimes better) the rate that you would get from a bank.

Oprócz kosztów związanych z oprocentowaniem pożyczki, należy jeszcze liczyć się z opłatą przygotowawczą (1% – 1,5%), której wysokość uzależniona jest od pracochłonności weryfikacji pożyczkobiorcy. Obowiązkowe jest także ubezpieczenie na wypadek śmierci, pokrywające całość pożyczonej kwoty – składka wynosi 0,6% kwoty pożyczki.

Pożyczkodawcy – finansowy mix

Jedną z nowatorskich cech Prodigy Finance jest „wymieszanie” źródeł pochodzenia kapitału przeznaczanego na udzielane pożyczki. Mimo, że serwis stara się nawiązywać do idei grupowej solidarności i samopomocy, to absolwenci MBA i osoby związane z uczelniami uczestniczącymi w programach nie są jedynymi dawcami kapitału. Prodigy wykorzystuje także kredyty bankowe, programy finansowania przygotowywane przez uczelnie i fundacje wspierające edukację. Mamy zatem do czynienia z hybrydą: pożyczki P2P + inne źródła finansowego zasilania.

Ograniczenie grona potencjalnych pożyczkodawców do wąskiej elity posiadaczy tytułu MBA, ma kilka konsekwencji. Prodigy  stawia się w opozycji do anonimowych rynków social lending, przekonując, że pomoc ma tutaj wymiar nie tylko finansowy. Obie strony transakcji mają szansę poznać się lepiej, wymieniać doświadczenia, krótko mówiąc pożyczka to też jeden ze sposobów na networking… Dodatkowo pożyczkobiorca czuje się zmotywowany do rzetelnej spłaty, wiedząc, że ewentualne zaniedbania przyniosą szkody nie tylko finansowe, ale również zaszkodzą jego reputacji.

Drugą interesującą kwestią jest międzynarodowy charakter serwisu. Pożyczkobiorcy i pożyczkodawcy mogą pochodzić z różnych stron świata (wśród obecnych na stronie testimonials dostrzegłem wypowiedzi m.in. Rosjan i Uzbeków). Rodzi to kilka dodatkowych problemów. Szczególnie interesująca wydaje się kwestia prawnej konstrukcji umowy pożyczki i ewentualnego dochodzenia niespłaconej wierzytelności.

Wypłata pożyczki następuje w walucie, w której pobierane jest czesne. Spłata może odbywać się bezpośrednio na rachunek bankowy platformy, za pomocą bliżej nieokreślonych „low-cost local transfers” w 30 krajach świata lub poprzez obciążanie karty płatniczej (opcja planowana w przyszłości i związana z dodatkową prowizją).

Ryzyko?

Pomysłodawcy Prodigy Finance przyjęli założenie, że podstawą wiarygodności finansowej pożyczkobiorcy jest jego potencjał zawodowy. Zrezygnowano zatem z dodatkowych zabezpieczeń, w tym konieczności przedstawienia poręczycieli. Można powiedzieć, że założenie to jest dobrze ugruntowane – dalsze losy absolwentów MBA są przedmiotem badań organizacji zrzeszających posiadaczy tego tytułu. Z raportu „2008 MBA Alumni Perspectives Survey” przygotowanego przez stowarzyszenie szkół biznesu GMAC wynika nie tylko, że dyplom ułatwia zdobycie pracy, ale również pozwala się cieszyć ponadprzeciętnymi zarobkami. Ukończenie studiów nie gwarantuje finansowego sukcesu, ale na pewno znacznie zwiększa jego prawdopodobieństwo.

Pożyczkobiorca przechodzi background check uwzględniający jego historię kredytową oraz zdolność do spłaty zobowiązań (w oparciu nie o obecne przychody, lecz o prognozowane zarobki po ukończeniu kursu). Obniżeniu ryzyka kredytowego służy także mechanizm dzielenia ryzyka (środki od jednego pożyczkodawcy trafiają do kilku pożyczkobiorców). W przypadku problemów z terminową spłatą zobowiązania, Prodigy planuje zatrudniać agencje windykacyjne w kraju pochodzenia pożyczkobiorcy.

Bottom line

Prodigy Finance jest interesującym przypadkiem, bardzo odmiennym od większości przedsięwzięć działających pod szyldem social lending. Mocno społecznościowy charakter platformy przypomina model np. Virgin Money czy serwisów finansujących wydatki edukacyjne poprzez społeczną sieć rodziny i znajomych (Fynanz, GreenNote). W tym przypadku jednak społeczność jest oparta nie na więzach krwi, lecz spoiowie „cechowym” (zawodowym). Istniejąca między stronami transakcji więź redukuje ryzyko kredytowe – mechanizmy kontroli społecznej są dodatkowym elementem dyscyplinującym pożyczkobiorcę. Przypomina to trochę powrót do korzeni bankowości, gdy bankier i jego klient znali się osobiście, byli częścią tej samej zżytej społeczności.

Koncentracja na elitarnej i dobrze sytuowanej warstwie, to czynnik, który pozwala wróżyć Prodigy Finance sukces, nawet w czasach finansowej zawieruchy. Wypada teraz czekać na „copy and paste” dla innych ekskluzywnych grup zawodowych – pożyczki dla adwokatów od adwokatów? PozyczLekarzowi.pl? KomornikFinance.com? BieglyRewidentLending.pl 🙂 ?

Jedno przemyślenie nt. „Pożyczki mocno społecznościowe”

  1. Może takie wyspecjalizowanie serwisu social lending do ściśle określonej grupy osób to dobry pomysł w kontekście późniejszej spłacalności. Ciekawe jest też połączenie finansowania z paru źródeł. Życzmy sukcesu temu projektowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *